Bez kategorii

Zabawy słowne

Dziś pokażemy zabawy, do których nie potrzeba żadnych -no prawie żadnych 🙂 – dodatkowych materiałów. Idealne na deszczowe dni, kiedy to trzeba trochę posiedzieć w domu.

Ciepło-zimno

W Ciepło-zimno może grać dowolna liczba osób. Dobrze by było, aby pomieszczenie, w którym się bawicie miało dużo różnych półek, zakamarków, schowków – wtedy gra jest trudniejsza. Ale stopień trudności oczywiście zależy od wieku uczestników :). W Ciepło-zimno można też bawić się  na podwórku, jednak znajdźcie wtedy dość urozmaiconą przestrzeń, aby gra była ciekawsza.

Zabawa polega na tym, aby zawodnik znalazł przedmiot ukryty przez pozostałych graczy. W tym celu:

  •  najpierw ustalacie czego będziecie szukać – od Was zależy wybór – im mniejszy przedmiot tym trudniej będzie go znaleźć (może to być spinacz, moneta, kolorowy kamyk, maskotka…);
  • na początku każdej rundy jeden z uczestników wychodzi z pokoju (lub jeśli gracie na dworze, odchodzi na kilka metrów, zamyka oczy i zatyka uszy);
  • w tym czasie pozostałe osoby ukrywają gdzieś przedmiot, a następnie wołają oczekującego na zewnątrz zawodnika;
  • teraz używając słów „zimno”, „zimniej”, „bardzo zimno”, „ciepło”, „cieplej”, „bardzo ciepło”, „gorąco” naprowadzają go na to, gdzie został ukryty poszukiwany element;
  • po jego odnalezieniu zaczynacie kolejną rundę – z pokoju wychodzi inna osoba , a Wy na nowo ukrywacie przedmiot;
  • zabawa trwa tak długo, jak tylko macie ochotę 🙂
Głuchy telefon

W Głuchy telefon także może grać dowolna liczba osób, ale im jest ich więcej, tym może być śmieszniej.

Na początku stajecie/siadacie w rzędzie lub w okręgu, tak aby pierwszy uczestnik znajdował się dość blisko drugiego, drugi trzeciego itd… Ostatnia osoba w rzędzie wymyśla jakieś hasło, zdanie lub wierszyk, zapisuje je na kartce i mówi je cicho na ucho osobie stojącej obok (a więc przedostatniej). Z kolei ta osoba przekazuje to co usłyszała i zapamiętała kolejnemu uczestnikowi. I tak kolejno przekazujecie sobie tę ustną wiadomość, aż dojdziecie do pierwszej osoby w rzędzie – ta mówi głośno innym uczestnikom co usłyszała na ucho. Teraz osoba, która wymyśliła hasło odczytuje z kartki, jaka była oryginalna wersja przekazywanego zdania. Porównajcie obie wersje 🙂 Czy mocno się od siebie różnią?

Im starsi uczestnicy, tym trudniejsze możecie wymyślać hasła. Używajcie np. wiele przymiotników, aby utrudnić zadanie. Np. zdanie „Kot idzie po ścieżce”, będzie dobre dla małych dzieci. Ale jeśli zmienicie je np. na „Puchaty, cętkowany i niezbyt zadowolony kot Apolinary, idzie wolnym krokiem po wąskiej i błotnistej ścieżce przez gęsty, sosnowy lasek”, to takie zdanie będzie już dużo trudniejsze do zapamiętania 🙂

Kalambury

Grając w Kalambury musicie najpierw podzielić uczestników zabawy na dwie drużyny. Najlepiej, aby w każdej z nich była taka sama liczba osób, ale jeśli akurat macie nieparzystą liczbę graczy, to nie będzie problemu – wtedy po prostu w jednej drużynie będzie jeden zawodnik więcej.

Na początku pierwszej rundy zawodnicy drużyny A wymyślają jakieś hasło i przekazują je cicho jednemu z zawodników drużyny B*. Zadaniem tej osoby jest teraz opisanie tego co usłyszała, zawodnikom swojej drużyny tak, aby Ci odgadli hasło. Możecie ustalić, że czas na każdą rundę to np. 2 minuty. Aby ułatwić zgadnięcie można używać takich zwrotów jak np. „hasło ma 3 wyrazy” „jest to nazwa filmu”, „jednym z wyrazów jest kolor”. Opisując hasło nie można jednak użyć wyrazu, który znajduje się w haśle, nie można też mówić na jaką jest on literę.

Jeśli zawodnicy drużyny B odgadną hasło (w przewidzianym na to czasie) dostają jeden punkt, jeśli nie, nie dostają w tej rundzie punktu. Teraz zamieniacie się rolami – drużyna B wymyśla hasło dla drużyny A i przekazuje je na ucho jednemu z członków tej drużyny. I znowu czas start! Zawodnicy drużyny A próbują odgadnąć hasło.

Na koniec gry zliczacie punkty każdej drużyny.

Kalambury to nie tylko gra słowna – jeśli macie duże kartki (albo tablicę), to zawodnik po usłyszeniu hasła może próbować je przekazać za pomocą rysunku. Wtedy jednak pamiętajcie, że można tylko rysować i nie można już nic dopowiadać 🙂

Miłej zabawy!

 

* pamiętajcie, aby w każdej rundzie zmieniać zawodnika swojej drużyny, który „opowiada” hasło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *