Bez kategorii

Stary niedźwiedź…

Dziś dwie zabawy ruchowe, do których potrzebujemy nieco większej przestrzeni. Dlatego też, nie polecamy bawić się w nie w domu, ale raczej na polance, boisku czy na podwórku. W grach najlepiej, aby brały udział minimum 4 osoby.

Stary niedźwiedź mocno śpi

To dość dawna zabawa, znana zapewne czytającym to rodzicom i dziadkom 🙂 Jeśli jednak nie pamiętacie jej zasad, to Wam przypominamy!

Wybieramy jedną osobę, która zostaje „niedźwiedziem”. Kuca ona w wybranym miejscu, a naokoło niej ustawiają się pozostałe dzieci trzymając się za ręce. Teraz zaczynają śpiewać piosenkę (lub recytować wierszyk, jeśli nie jest Wam znana melodia), jednocześnie krążąc wokoło „niedźwiedzia”. Oczywiście, jeśli niedźwiedziem jest akurat np. rodzic, to także może pomagać w śpiewaniu piosenki 🙂

Stary niedźwiedź mocno śpi (dzieci kucają).

Stary niedźwiedź mocno śpi (dzieci kucają).

My się go boimy, na palcach chodzimy.

Jak się zbudzi to nas zje, jak się zbudzi to nas zje!

Pierwsza godzina niedźwiedź śpi.

Druga godzina niedźwiedź chrapie.

Trzecia godzina niedźwiedź łapie! (dzieci się rozbiegają)

Gdy wierszyk się kończy i zostanie wypowiedziane „niedźwiedź łapie” dzieci się rozbiegają, a „niedźwiedź” zaczyna je gonić. Złapane dziecko staje się „niedźwiedziem” i zabawa zaczyna się od początku 🙂

Można gonić aż do skutku, a można też wyznaczyć jakąś „bezpieczną strefę” – jeśli dzieci do niej dobiegną nie można już ich łapać (jeśli żadne z dzieci nie zostanie złapane, niedźwiedź się nie zmienia w kolejnej rundzie).

Która godzina Panie Wilku?

W tej zabawie zamiast „niedźwiedzia” wybieramy „wilka” 🙂

Staje on pod ścianą (drzewem/murem), tyłem do pozostałych uczestników, którzy ustawiają się na linii START, w odległości około 10-15 metrów od wilka. Zadają mu teraz głośno pytanie „Która jest godzina panie wilku?” (jeśli chcecie, możecie bawić się po angielsku, wtedy dzieci przy okazji uczą się języka „What’s the time, Mr Wolf?”). Teraz wilk udziela odpowiedzi, np. „Jest godzina trzecia/piąta/ósma….” – a wtedy wszystkie dzieci idą o tyle kroków do przodu, jaka liczba padła w godzinie (czyli np. 3/5/8), jednocześnie głośno licząc: raz, dwa, trzy…. (dzięki temu „wilk” słyszy w jakiej mniej więcej odległości znajdują się poszczególni uczestnicy). Następnie grupa znowu zadaje pytanie „Która jest godzina Panie Wilku”, a wilk odpowiada w podobny sposób tak długo, aż grupa do niego się zbliży.

Gdy „wilk” uzna, że uczestnicy znajdują się wystarczająco blisko, na kolejne pytanie o godzinę, odpowiada „Jest czas obiadu”, a wtedy odwraca się i próbuje złapać uciekających zawodników (próbują oni dotrzeć do linii START). Jeśli, któraś z osób zostanie złapana przed dotarciem na start zostaje „wilkiem” i bawimy się od nowa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *